Sztuka dla sztuki i sztuka zaangażowana - hasła kształtujące dwa modele literatury

Młoda Polska to epoka literacka przypadająca na przełom XIX i XX wieku. W tym okresie dwa hasła: sztuka dla sztuki i sztuka zaangażowana, wykształciły dwa modele literatury.

Według definicji słownikowej sztuka dla sztuki to hasło, które sformułował T.Gautier, poeta francuski w XIX wieku, wyrażające dążność do stworzenia poezji czystej, tj. uwolnionej od służenia wszelkim celom pozaartystycznym, np. społecznym; charakterystyczne dla kierunków formalistycznych, a w Polsce podjęte przez modernistów.
Czołowy przedstawiciel tego poglądu w Polsce, Stanisław Przybyszewski, w swoim manifeście Cenfiteorpisał, że sztuka jest odtworzeniem tego, co wieczne, czyli duszy. Sztuka nie zna zasad moralnych i jest celem samym w sobie. Jest ona religią, natomiast artysta jest jej kapłanem. Taki pogląd całkowicie zaprzeczał wykorzystywaniu jej do celów np. społecznych.
Przedstawicielem drugiego z haseł był Ludwik Krzywicki, który krytykował przekonania Przybyszewskiego. Twierdził on, że można pisać o czym się chce, tylko musi to szczere. W swym artykule O sztuce i nie-sztuce. Luźne uwagi profana pisze: (...) I wy szermierze lubieżności pod maską sztuki dla sztuki, wyklinacie wszelkie tendencje tylko po to, ażeby zamiast sztucznych tyrad na temat miłości dla milionów wprowadzić zapożyczone z domów nierządu sztuczne gesty i sztucznie hodowane obrazy! Milczcie pajace ducha i nierządnicy uczucia, milczcie kłamcy i obłudnicy! (...). Cytat ten oskarża twórców sztuki dla sztuki o kłamstwo i obłudę.
Przyjrzyjmy się bliżej pierwszemu poglądowi. Dla reprezentujących go artystów źródłem sztuki była dusza i metafizyka. Przykładem takiego utworu jest Śnieg Stanisława Przybyszewskigo. Jest to dramat, który ukazuje miłość jako fatalną siłę metafizyczną, będącą poza dobrem i złem. Niszczy ona ludzkie życie i nie można się jej przeciwstawić ani z nią walczyć. Utwór ten jest pełen walki nie tyle ludzi, co ich namiętności. Przybyszewski stworzył świat odwiecznej, metafizycznej tragedii, którą jest miłość. Ludzie działają wbrew rozumowi. Jeden z bohaterów, Tadeusz, doprowadza do samobójstwa swoją żonę i brata, by zaspokoić swoje pożądanie. Autor daje nam do zrozumienia, że człowiekiem rządzą metafizyczne siły, którym nie jest w stanie się oprzeć.
Z tego źródła korzystał równieżTadeusz Przerwa-Tetmajer, pisząc wiersz Nie wierzę w nic. Podmiotem lirycznym utworu jest dekadent, który przedstawia swoje przeżycia wewnętrzne, cierpienie. Jest to zapis stanu jego duszy - jest bezradny wobec świata, ma poczucie wewnętrznej pustki. Podmiot liryczny mówi jedynie o swym cierpieniu, nie próbuje znaleźc rozwiązania.
Uwalniając sztukę od zaangażowania, moderniści uważali, iż jednym z jej zadań jest tworzenie i ukazywanie piękna. Tetmajer, w swym wierszu Melodia mgieł nocnych, za pomocą impresjonizmu towrzy nastrój. Utwór nie ma przesłania, bowiem jedo jedynym celem jest tworzenie i opisywanie piękna oraz dostarczanie czytelnikowi wrażeń estetycznych. W mniejszym stopniu realizowany jest w nim też inny cel sztuki - ukazywanie prawdy o rzeczywistości. Poeta opisuje bowiem widok mgieł nad Czarnym Stawem Gąsienicowym w Tatrach.
Również Przybyszewski ujawniał prawdę w swych uworach. W dramacie Śnieg pokazuje on ludzkie nieszczęścia oraz namiętności i zawiłe związki międzyludzkie. Bronka obawia się, że straci swojego męża, przez namiętności, które nim rządzą, a nie potrafi się im oprzeć. Pojawia się tu również motyw nieszczęśliwej miłości, tak częstej w życiu. Przybyszewski obserwował wokół siebie samobójstwa m.in. z miłości i odzwierciedlił je w swym utworze.

Zupełnie odmienna była sztuka zaangażowana. Poruszała m.in. tematykę społeczną, a jej zadaniem było wychowywanie oraz moralizatorstwo. Zwolenniczką tego była Gabriela Zapolska, która wykorzystywała literaturę do moralizowania i ośmieszania kołtunerii. W dramacie Moralność pani Dulskiej krytykuje postawę mieszczan, którzy szczycili się swą fałszywą moralnością. Tytułowa Dulska stawia zdanie sąsiadów oraz własny wizerunek ponad sprawiedliwością i prawdą. Zamiast rozwiązywać problemy, stara się je ukryć przed innymi. Zapolska krytykuje ograniczone horyzonty myślowe, wyśmiewa hipokryzję i dbanie jedynie o to, co pomyślą sąsiedzi.
Podobne zdanie na temat koncepcji sztuki miał Stanisław Wyspiański. W dramacie Wesele zwrócił uwagę na brak dialogu między inteligencją a chłopami. Te dwie warstwy społeczne nie potrafią się zrozumieć, bo tak naprawdę nic o sobie nie wiedzą. Dziennikarz uważa, że polityka nie jest dla chłopów, myśli, że nie wiedzą nawet gdzie leżą Chiny. Pan Młody z kolei ożenił się z chłopką by podziwiać wieś, fascynować się tragedią chłopską, nie widzi jednak chorób, biedy. Wyspiański zwraca tym uwagę na chłopomanię, zachwyt fałszywie pojętym pięknem wsi, pozorną sielankowością, bez zrozumienia jej problemów. Pojawia się tu również krytyka "przybyszewszczyzny", która została symbolicznie przedstawiona za pomocą komicznej postaci Nosa.
Wesele podejmuje również tematykę narodowo-wyzwoleńczą. Za pomocą historyzmu zostaje ukazany charakter Polaków oraz geneza naszych wad narodowych. Wyspiański wskazuje na rabację galicyjską jako powód braku porozumienia między warstwami. Dramat ten miał uświadomić społeczeństwo, że solidaryzm i wyzwolenie są niemożliwe, bo Polacy nie potrafią się porozumieć i ze sobą rozmawiać. Chocholi taniec symbolizuje lęk przed odpowiedzialnością za powstanie. Społeczeństwo żyje w sferze marzeń, jest zagubione i apatyczne.
Na podobne problemy zwraca uwagę Stefan Żeromski w opowiadaniu Rozdziobią nas kruki, wrony... Według niego powstanie styczniowe musi upaść, bo walczą tylko jednostki, a chłopi nawet o nim nie wiedzą. Autor uświadamia Polaków, że potrzebny jest solidaryzm narodowy, bo tylko tak można osiągnąć wyzwolenie. Tymczasem społeczeństwo nie może się porozumieć, a nawet nie ma wspólnego wroga, bo chłopi są wykorzystywani i uciskani przez szlachtę.
Takie utwory miały wychowywać, uczyć i uświadamiać Polaków. Za pomocą symboli i ironii ośmieszać wady i wywołać refleksje.
Jak mogliśmy zauważyć, w okresie Młodej Polski istniały dwa modele literatury. Pierwszy wykształtowany przez hasło sztuka dla sztuki, który uwolnił literaturę od służby społeczeństwu oraz zasad moralnych i miał na celu objawienie duszy we wszystkich jej stanach. Drugi zaś ukształtwoało hasło sztuka zaangażowana, które stawiało sobie za cel propagowanie pewnych idei oraz służbę społeczeństwu przez podejmowanie tematów społecznych i narodowo-wyzwoleńczych.


BIBLIOGRAFIA

Literatura podmiotu:
- Stanisław Przybyszewski, Confiteor, Śnieg,
- Kazimierz Przerwa – Tetmajer, wiersze: Melodia mgieł nocnych, Nie wierzę w nic,
- Stanisław Wyspiański, Wesele, Kraków 1973,
- Gabriela Zapolska, Moralność pani Dulskiej,
- Stefan Żeromski, Rozdziobią nas kruki, wrony...,
- Ludwik Krzywicki, O sztuce i nie-sztuce. Luźne uwagi profana.

Literatura przedmiotu:
- Pamiętajcie o ogrodach, część druga – podręcznik do języka polskiego, Warszawa 2003,
- Powtórka z literatury. Młoda Polska, wyd. Greg, Kraków,
- Stanisław Sierotwiński, Słownik terminów literackich, wydanie IV, 1986.

 

© Autor: Katarzyna Hofbauer