„Ameryka” Przybyszewskich

Artykuł opublikowany w: Głos Wągrowiecki nr 15, 15 kwietnia 2011


ameryka5

 

Budzący skrajne uczucia mistrz Młodej Polski, - STANISŁAW PRZYBYSZEWSKI - związany był mocno z Wągrowcem. Tutaj urodził się jego ojciec i tu mieszkali jego rodzice. W Wągrowcu przeżywał pierwsze romanse, kształtował swoją postawę patriotyczną oraz... zdał maturę. Tutaj też na rodzinnym folwarku pod miastem gospodarowali jego dziadkowie. Ale czy prawdą jest, że rodzinny dworek Przybyszewskich zburzono w zeszłym roku bez większego sentymentu i postawiono w tym miejscu nowy magazyn?

ameryka1

 

Jak czytamy w powieści biograficznej Krystyny Kolińskiej „Stachu, jego kobiety i jego dzieci”, Stanisław Przybyszewski odurzony alkoholem czy też narkotykami często preparował legendy o swoich przodkach, o ich herbach, bohaterstwie, w których dziadkowie - powstańcy z 1831 r. - byli siekani nahajkami, zakopywani żywcem w ziemi, bądź cudem uratowani. Fragment ten zainspirował mnie do odszukania śladów po dziadku Michale, który posiadał majątek w okolicy Wągrowca. Był to zapewne ten cudem uratowany przodek - powstaniec, bo - jak wynika z zapisków Kroniki Wielkopolskiej - urodzony w 1786 r. Michał zmarł trzy lata po powstaniu listopadowym, w 1834 r. Staś nie mógł oczywiście znać swojego dziadka osobiście, gdyż przyszedł na świat trzydzieści cztery lata później, ale znał zapewne opowiadane o nim historie.

 

 

ameryka2JAK TO W RODZINIE


Dziadek ożenił się z Marianną Krajewską, poc zciwą i świątobliwą guwernantką. Jak twierdzą autorzy zajmujący się biografią S. Przybyszewskiego, Marianna wniosła jednak w rodzinę Przybyszewskich manię prześladowczą i czarną melancholię, które panowały pośród jej potomków. A przykładów było wiele: ojciec Stanisława ulegał atakom ciężkiej depresji, ciotka cierpiała na obłęd, wujek był degeneratem, brat stryjeczny samobójcą, brat przyrodni psychicznie chorym, a rodzeni bracia: Wacław – nieuleczalnym pijakiem, zaś Leon – oszustem wyłudzającym od ludzi pieniądze na pochówek i trumnę dla matki w... kilkanaście lat po jej śmierci.

 

 

 

ameryka3


RODZINNY FOLWARK


Biograf S. Przybyszewskiego, prof. Stanisław Helsztyński, który znał go osobiście, pisał, że jego dziadkowie posiadali trzystumorgowy folwark na przedmieściu Wągrowca. Przyczynkiem do rozwikłania zagadki jego lokalizacji stał się dla mnie kawałek mapy z 1830 r., zamieszczony w publikacji Jerzego Palucha, „Zagadka skrzyżowania rzek Wełny i Nielby”, na której widnieje napis Przybyszewskische Vorwerk, czyli folwark Przybyszewskich. Cała mapa zachowała się w Archiwum Państwowym w Poznaniu. Po uzyskaniu do niej dostępu mogłem precyzyjnie określić, że folwark mieścił się w obszarze obecnych ulic: Rgielskiej, Nad Nielbą, Rzecznej i całego Osiedla Wschód. Cztery budynki folwarczne oraz dom mieszkalny mieściły się natomiast na kawałku ziemi otoczonym dzisiejszymi ulicami: Janowiecką, Łąkową oraz rzekami: Nielbą i Wełną. Lokalizacja ta pasuje do opisu, który S. Przybyszewski zamieszcza w pamiętniku „Moi Współcześni”: „mały folwarczek, który nosił dziwaczną nazwę: Ameryka, był bardzo miły: za stodołami i stajniami płynęła wśród rozkosznych łąk wąziutka, ale piękna rzeczka Wełna, która cały Wągrowiec przepływa, niedaleko zaś rozpostarło się piękne Jezioro Durowskie, a na jego przeciwległej stronie pysznił się bujny las”. W jednym z listów dodaje, że w Wągrowcu spory szmat ziemi przynależał do rodziny, jednak były to nieurodzajne piaski, obsiane łubinem. Opisy te pochodzą z okresu, kiedy folwarkiem zarządzali już Januchowscy. Po śmierci dziadka Michała, jego żona Marianna wyszła ponownie za mąż za Pawła Januchowskiego. Zaopiekował się on Józiem, osieroconym niepełnoletnim synem Marianny z pierwszego małżeństwa. Rodzina nadal miała duże wpływy w mieście. Świadczy o tym fakt poślubienia przez Józefa Eulalii Alberti, córki ówczesnego burmistrza Wągrowca. Eulalia to pierwsza żona ojca S. Przybyszewskiego, nauczyciela, który śmiało przeciwstawiał się fali germanizacyjnej rządu pruskiego, za co zresztą został przeniesiony z Poznania do Łojewa, prowincjonalnej szkoły na kujawskich błotach. Przewrotnie, ojciec Eulalii wykazywał się gorliwością w zwalczaniu polskości w Wągrowcu. Nie tolerował śpiewania pieśni „Boże coś Polskę”, „Matko Chrystusowa”, a także przyczynił się do osadzenia w więzieniu księdza Macieja Bukowieckiego z wągrowieckiej fary za to, że podczas obchodów ku czci Jana III Sobieskiego udekorował kościół godłami narodowymi. Śmierć córki Eulali w 1863 r. nie zmieniła nic w poczynaniach burmistrza Albertiego.

 


PO DYSCYPLINĘ DO WĄGROWCA


Eulalia i Józef mieli dziesięcioro dzieci, niestety wiek niemowlęcy przeżyło tylko czworo z nich. Najmłodszy, Staś I, przeżył matkę tylko o trzy miesiące. Po śmierci Eulali związki Józefa z Wągrowcem się urywają, gdyż nowopoślubiona żona Dorota Grąbczewska, guwernantka u krewnych Znanieckich z Łąkocina, związała Józefa na długie lata z Kujawami.

ameryka4To właśnie Dorota w 1868 r. wydała na świat późniejszego pisarza okresu Młodej Polski, Stanisława. Ona nauczyła swojego syna gry na fortepianie, którą później zachwycał mieszkańców Wągrowca.

Była to dobra kobieta, jednak jej dobroć przeradzała się, niestety, w szkodliwą pobłażliwość, co umiejętnie wykorzystywał Stanisław. Widząc to ojciec postanowił wysłać syna pod kuratelę rodziny z Wągrowca, aby tam pod okiem surowego, przyrodniego brata – Wawrzyńca Januchowskiego - skończył szkołę. 18 sierpnia 1884 r. przenosi się zatem z toruńskiego gimnazjum na wągrowiecką prowincję. Na dawnym folwarku dziadka Michała gospodaruje teraz stryj Wawrzyniec, który miał zaopiekować się Stanisławem.

W listach do matki Stanisław wyraża jednak pogardę wobec przyziemnego otoczenia rodziny Januchowskich, która wszędzie, jak twierdzi, go „obsmarowuje”. Dlatego, jak tylko zdobywa stypendium, ucieka spod kontroli krewnych i wynajmuje własne mieszkanie bliżej szkoły.

Nie będę opisywał dalszych związków S. Przybyszewskiego z Wągrowcem, ponieważ zrobili to już wcześniej inni i to w bardzo szczegółowy sposób.



BIUROWIEC POM-U TO DWOREK PRZYBYSZEWSKICH?


Wróćmy jednak do rodzinnego folwarku. W różnych artykułach przewijała się informacja o tym, że zburzony w zeszłym roku biurowiec Państwowego Ośrodka Maszynowego (POM-u) był dworkiem Przybyszewskich. Tezę tę można w łatwy sposób wykluczyć. Wystarczyło przejrzeć mapy katastralne i stwierdzić, że tereny te należały do dóbr straszewskich. W straszewskich księgach wieczystych figuruje wiele nazwisk, jednak brak tam Przybyszewskich. Poza tym w miejscu, gdzie znajdowały się dawne POM-y, aż do 1955 r., nie było żadnych zabudowań. Potwierdzają to najstarsi mieszkańcy ulicy Janowieckiej, m.in pracownik POM-u Jan Kusz. Jeśli przedstawione argumenty kogoś jeszcze nie przekonały, to warto wspomnieć też, że zachował się projekt techniczno-roboczy biurowca POM-u, w którym można wyczytać, że Centralne Biuro Projektowe Budownictwa Wiejskiego sporządziło projekt tego budynku w 1954 r., a jego budowę rozpoczęto w 1955 r. Niemożliwe zatem, aby był to dom rodziny Przybyszewskich.

 


BURZYMY BEZ SENTYMENTU


Inną kwestią było wydanie zezwolenia na zburzenie biurowca POM-u, który dzięki swojej architekturze, przypominającej dworek, wyróżniał się na ul. Janowieckiej. Nie będę jednak drążył tematu, ponieważ budynku już nie ma. Nie wiem czy jest sens rozwodzić się nad tym, czy po jego odrestaurowaniu nadawałby się na muzeum, poświęcone pamięci Stanisława Przybyszewskiego. Wiem natomiast, że pierwsze eksponaty, które mogły się tam znaleźć, trafiły już do Wągrowca, przekazane przez prof. Stanisława Helsztyńskiego, na ręce burmistrza Wągrowca Floriana Kroenke i znajdują się obecnie w zbiorach Muzeum Regionalnego w Wągrowcu.


Spis fotografii:

  1. Na rozparcelowanym przed 1900 r. dawnym folwarku Przybyszewskich wybudowano m.in. widoczny na zdjęciu w tle pierwszy spółdzielczy blok mieszkalny. Fotografia z ok. 1910 r. (ZBIORY MUZEUM REGIONALNEGO W WĄGROWCU)

  2. Zburzony w zeszłym roku biurowiec POM-u, kojarzono często z rodzinną posiadłością Przybyszewskich?

  3. Na mapie Wehra z 1830 r. zaznaczono folwark Przybyszewskich. (ZBIORY ARCHIWUM PAŃSTWOWEGO W POZNANIU)

  4. Stanisław Przybyszewski (1868-1927) - pisarz okresu Młodej Polski.

  5. Dorota Przybyszewska z d. Grąbczewska (1837 - 1916) - matka Stanisława Przybyszewskiego, pochowana w Wągrowcu.

 

 

© Autor: RAFAŁ RÓŻAK